, jakiej marki łańcuch do piły 

jakiej marki łańcuch do piły

AczkolwiekNieWiadomoCoToJest

Temat: skasowano z tematu o numerze 1450328 mod Duduś74
ja miałem piłę firmy Alko. używałem jej przez ok 5 lat pociołem nią ponad 20 przyczep drewna czy to ze starego domu, czy z wycinki lasow, stare drzewa w sadzie..

mialem z nia nie lada problemy jeden rok lepszy drugi gorszy, nie raz zaglądalem do niej do srodka.. serwisy w salonie stihl.. i i dawalo rade.

Pewnego dnia z tata doszlismy do wniosku ze nie ma sensu ładować wiecej kasy w Alko wiecej kasy i nerwow...

mialem do wyboru Husq lub stihl (najtansze modele tych firm). czemu wybralem husq nie wiem... na pewno nie przywiazanie do marki bo posiadam kose spalinowa stihl fs55. Koleka ze szkoly lesniczej mial kursy na pilarza i praktyki w lesie. mowil ze jedyna firma jaka usnaja w lesie jest husq. Moze własnie dla tego zdecydowalem sie na ta firme.

jedynie co mnie martwi w tej mojej husq to ze zbyt szybko sie lancuch zuzywa. scialoem nim ok 10 drzew owocowych, sr przy pniu 30-50 cm. Tu sie nasuwa pytanie czy dobre jest ostrzenie lancucha ostrzarka elektryczna? Regulamin pkt 15. Kosz.
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1652113.html



Temat: Olej do Pilarki Stihl. Moge lac do moto? (mieszanka) 2T
" />
">Tu tez masz racje. Olej stihl Do pilarki jest idealny, a koszt pił to wlasnei 3 tysiace. Pile nic nie bedzie, bo nic lepszego dla nich nie ma, ale zastanawialem sie czy do motoru tez moze byc. Obroty maja takie same i cross i piła. wiec co tu mzoe innego przeszkadzac? Chyba nic
Obroty zgadza się takie same ale zauważ że pilarka z pojemności cylindra ok 50 cm3 wyciska do 2 KM, crosówki 50 już podobnej pojemnosci maja ok 15 KM, osiemdziesiątki ponad 20 KM, setki ok 30 KM. I tu jest "pies pogrzebany". Pilarka ma mało koni , piłuje praktycznie tylko obrotami , temu niewysilonemu silnikowi olej fabryczny(pólsyntetyczny) obojętnie jakiej marki Stihl czy hsQ czy orlen w zupełności wystarcza. jak chcesz przepiłować drzewo to najpierw jej musisz dać obroty a potem przyłożyć łańcuch do drewna bo jak oprzesz łańcuch o drewno i dasz gazu to tylko zrobi beeeee i sprzęgło zaboksuje, a motorkiem jedziesz od dołu jak chcesz, no czasami strzelisz ze sprzęgła. Generalnie do amatorskiej jazdy można oleje do pił spokojnie lać jednak do wyczynu nie polecam. Głupotą też jest szukanie olei markowych jak motul 800 itp.( chociaż sa naprawdę super) uwierzcie i bierzcie przykład z zawodników wyczynowych u nich wystarcza zwykły castrol R2, mobil2T, putoline mx5, a jak czytam że ktos jak jezdzil na castrolu a przeszedl na inny lub odwrotnie i motor zaczął lepiej lub gorzej jechać to smiać się chce z takiego wniosku. pozdrawiam
Źródło: forum.motox.pl/viewtopic.php?t=9487


Temat: Pilarki
" />Moim zdaniem warto kupić sprzęt znanej marki Stihl i Husqvarna mają pilarki na tym samym pozimie, jednak osobiście odradzam husqvarne, ponieważ zbyt duzo miałem do czynienia z ich serwisem-niestety nie takim jakim być powinien.
Czasem też warto poszukać produktów koncernu Stihl - które są tansze, a trwałością nie odbiegają od tych z napisem STIHL.
Za stihlem /husqvarna przemawia też duża sieć serwisowa, oraz to ze są najczęściej używane w lasach, a przez to nie ma problemu z częściami zamiennymi, czy cześciami eksplatacyjnymi jak łańcuchy, prowadnice, kółka napędowe itd.
Polecam osobiście model stihl 250 - najmniejsza z pił profesjonalnych, z powodzeniem wystarcza do przeżynania papierówki, czy opału do kominka - sam takiej używam.
Obecnie chcę kupić 180 do celów ogrodniczych -pielęgnacja itp...
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=9284


Temat: Husqvarna 460 - Chwale sie! :-D
" />Witam,

Mój pierwszy post na forum uwarunkowany jest przeze mnie zakupem pilareczki Huski 460. Z tego co czytałem po necie wnioskuję że nie jest to zbyt popularny sprzęt więc zapytanie kieruję do profesjonalnego forum, czy ma ktoś doświadczenia z tym konkretnym modelem.
Kupując ową maszynę kierowałem się życzliwością osobistą i bezinteresowną chęcią niesienia pomocy sąsiadowi ( ) który na swoim terenie posiada, zaokrąglając, 100 dorodnych topoli do unicestwienia, średnice: od 50 do 80 cm. Budżet pozwolił mi na zakup najwyżej tego właśnie modelu, do XP musiałbym dzieciom kilkanaście posiłków wykreślić z miesięcznego jadłospisu .
Pytanko moje: Czy nie porywam się z tym sprzętem jak z motyką w kosmos? Jaka prowadnica będzie najbardziej sensowna w stosunku do mocy tejże piły? Czy, po dotarciu oczywiście, wypada rzeźnić nią bezlitośnie przez ustawowe 8 godzin czy raczej powoli i z finezją delektować się każdym pełnym obrotem łańcucha marki OREGON?
Proszę o rady, sugestie, oceny mojej decyzji obiektywne a i subiektywne takoż.

Pozdrawiam,
Chwoja.
Źródło: pilarz.net.pl/viewtopic.php?t=538


Temat: Szlifierka tarczowo taśmowa Dedra
" />Jedyną rzecz Makity jaką posiadam to prowadnica przy pile Ja wychodze z takiego założenia (nie wiem czy słusznego) że zamiast kupić jedno drogie urządzenia, wole kupić kilka tańszych (nie odrazu oczywiście ) i przepracuje nimi tyle samo albo więcej niż tym markowym, a od razu nie musze wydawać tyle siana. Nie chodzi mi tu o "maszynki" marki Biedronka, albo Tesco, ale coś w stylu Falon-tech, Einhell lub Eurotec już styka. Chociaż nie powiem, myślałem nad zmianą maszyn na coś lepszego, ale to bardziej ze względu na lepszy dostęp do części zamiennych, chociaż jak już gdzieś pisałem przy odrobinie dobrej woli w internecie wszystko można znaleźć Poza tym te maszyny aż tak bardzo sie od siebie nie różnią, więc drobne części typu tarcza, łańcuch, prowadnica, jakaś osłona itp. idzie dopasować. Pozdrawiam.
Źródło: pilarz.net.pl/viewtopic.php?t=502


Temat: Cięcie drzewa do kominka! by tw1stoo
" />Proszę uprzejmie moderatora o zamieszczenie tego tematu w dziele: WSZYSTKO o... - Bazy Wiedzy Użytecznej

Cięcie drzewa do kominka! by tw1stoo
Rok szkolny się kończy i mimo sporej ilości poprawek postanowiłem napisać specjalnie dla tego forum instruktaż cięci drzew i układania go. Z własnego doświadczenia wiem że drzewo tnie się dobrze właśnie na początku lata, tak by na zimę było już suche i dobrze się paliło w kominku! Tak więc wspaniałą przygodę MOTODRWALA czas zacząć.
1. W co warto się zapatrzeć?
Żeby zostać drwalem z prawdziwego zdarzenia i nie być burakiem który kupuje na stacji Orlen szczapki drzewa i tym próbuje rozpalać w kominku, tak więc jeżeli nie dysponujemy sprzętem wybieramy się na zakupy. Podstawą drwala jest siekiera! Ale powstaje pytanie jaka? Już odpowiadam! W kominku palę już parę sezonów, i z doświadczenia wiem że z jedną siekierą to się nic nie zawojuje. Ja posiadam kilka poczynając od lekkiej takiej 300 g do ponad 1300g. Każda służy do czego innego. Warto również zaopatrzyć się w zapasowe trzonki. No to skoro mamy już siekierki to może warto by zainwestować w sprzęt do cięcia dużych bali. Ja preferuje wyłącznie markę STILL. Mimo że to droga firma to mając 2 piły łańcuchowe nigdy się nie zawiodłem. Mam spalinówke i elektryczną! Jeżeli jesteś lub będziesz początkowym drwalem z powodzeniem wystarczy ci dobra piła elektryczna! Będąc przy pile nie można nie wspomnieć o oleju do smarowania łańcucha, jest on niezbędny do dobrej pracy piły. Jeżeli zamierzasz tak jak ja ciąć ponad 10m3 drzewa to zalecam zaopatrzenie się w ostrzałkę do łańcucha. Koszt może i 100 zł a zwraca się po 6 ostrzeniach. Uwaga dla tych co lubią szaleć – przy cięciu po 9 godzin bez przerwy zdarzyło mi się porwać łańcuch dlatego zalecam zaopatrzyć się w zapasowy a jeżeli będziesz szaleć swoją elektrosiekierką to nawet w dwa zapasowe
UWAGI CO DO BEZPIECZEŃSTWA
Zachęcam wszystkich do kupienia również rękawic roboczych, okularów, oraz ochraniaczy na uczy, oraz jeżeli pracujesz na wysokościach to również w kask!

2. Podstawowy pieniek!
Zanim zaczniesz cokolwiek ciąć, przyjrzyj się drzewu które masz i zobacz czy możesz wykroić pieniek na którym będziesz mógł rąbać drzewo. Ja taki mam i rąbie się znacznie lepiej.
3. Przygotowanie do cięcia!
Ułóż drzewo tak aby odcinek odcięty mógł spokojnie odpaść! Przyłóż prowadnicę łańcuch i wciśnij gaz! Pila wystartuje a ty spokojnie będziesz mógł przyciąć kawałek drzewa, teraz wbij się kolcami w drzewo i z całej siły wgryzaj się w drzewo łańcuchem.
W kolejnym poście napisze jak ścinać drzewa!
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=5668


Temat: jaka pilarka do pocięcia 15m3 rocznie dębu i/lub grabu
" />"jaka pilarka do pocięcia 15m3 rocznie dębu i/lub grabu"
To forum zakładano z myślą o pomocy innym użytkownikom, toteż chcę podzielić się opiniami:

Z własnego doświadczenia proponuję wybór światowych liderów 2 pilarek:
ponieważ obiektywnie rzecz biorąc Stihl i Husqvarna to u nas czyt.wiodący i sprawdzeni producenci i nie można powiedzieć ten czy tamten lepszy?!... radzę przejść się do serwisów, uzgodnić dobór odpowiedniej pilarki- wspominając przy tym ile drzewa tniesz na sezon i o jakiej średnicy , omijając przy tym najmniejsze czyt. podstawowe modele! ponieważ pilarka na takie potrzeby powinna mieć z 3KM
Przemyśl wszystko na chłodno zwracając uwagę jakim budżetem dysponujesz i która ci lepiej odpowiada?.
"Pilarki nie kupuje sie na 1 rok"
jak już ktoś na forum wcześniej mądrze wspomniał! :/no chyba że dasz się zwieść : i kupisz jakiś wynalazek (producentów,lub chinke:(((((((((( }- którzy Niedawno lub od jakiegoś czasu weszli na rynek a pilarka rozsypie ci się przy podczyszczaniu zwykłego drzewka później tylko trudno z częściami i żal o serwisie w garażu nie wspomnę] to ma miejsce niestety u wielu moich sąsiadów w okolicy do dziś, ps.więcej nabiegasz się z pilarką po nieznanym serwisie... Niż niestety? przygotujesz wygodnie i bezstresowo drzewa na swoje potrzeby!
a tak (2 razy w roku w naprawie a co najwyżej ściętych kilka gałęzi przy domu...przy czym te pilarki robią więle hałasu niż dają niestety efektu a jeśli portfel na to pozwala warto rozważyć zakup i mieć najlepszy sprzęt już na dłuuuugie lata bezawaryjnej pracy...
w mojej okolicy mam 2 serwisy obu marek nieopodal a w lasach zawodowych pilarzy rozbrzmiewają odgłosy...husgvarny
Sam po usterce 023 skłoniłem się ku zakupie husgvarny 350
nie żałuję; udany model, mocy nadto łatwe odpalanie, duży nacisk na wygodę (napinacz łańcucha, dekompresator, pompka paliwa!- doceniana przy odpalaniu oraz wypaleniu całego paliwa? i co ważne nie trzęsie w łapach jak konkurent..,
dotychczas bez żadnej awarii... i to przeważyło myślę na słusznym zakupie
Acha, nie jestem żadnym dilerem ani nie pracuję w serwisie. Po prostu używam pilarki do ścinki drzew, przygotowania opału dla siebie itp.
Nie na mawiam nikogo że ta lub inna piła jest zła, wiem że może są nawet lepsze od tych?...,ale sprawdzony producent (a nie chińszczyzna) oraz "Pewność" że nie zostanę na lodzie bo tej części już nie produkują, jak za kilka lat coś się zepsuje...
Pozdrawiam i życzę tylko trafnych wyborów .....
Źródło: pilarz.net.pl/viewtopic.php?t=771


Temat: Dolpima ps 180
" />Witam Panów!!! Mam pytanie czy do PS 390 można dostać jeszcze jakieś części tj. sprzęgło. Przypadkiem zdobyłem w/w peeskę która była wyprodukowana w 96r. tak bynajmniej pisze na tabliczce znamionowej. Piła była używana bardzo rzadko a od jakiś 5 lat prawie wcale ponieważ potwornie ciężko paliła (godz.szarpania się z nią żeby odpalić).
Poprzedni właściciel już nie dawał rady jej odpalić ponieważ kompresja w tej pile jest bardzo duża. Zakupiłem do niej prowadnice i łańcuch marki OREGON no i spędziłem nad piłą dwa dni. Rozebrałem ją na części pierwsze przejrzałem (gaźnik - czyszczenie plus dorabianie uszczelek) plus pozostałe podzespoły czyli zapłonowy i smarujący łańcuch trochę własnych udoskonaleń i ku mojemu zaskoczeniu piła pali na jeden skok cylindra. Oczywiście po złożeniu musiałem ją szarpnąć na ssaniu ok 3 - 4 razy a to dlatego że gaźnik był rozbierany. Chciałbym do niej kupić nowe sprzęgło ponieważ obecne jest trochę wypracowane i może zbyt długo nie posłużyć. W domu użytkowałem MAKITĘ 2,2 KM o ile dobrze pamiętam bardzo dobra piła ale swoje wypracowała i poszła w odstawkę w chwili obecnej pracuje 1.5 roczny STIHL MS 270 3,5 KM oraz roczny NAC 2,45 KM z zmienioną prowadnicą i łańcuchem ponieważ w zestawie posiadał zbyt dużą prowadnicę 45cm. W minionym tygodniu PS 390 miała trochę pracy 10m3 drzewa poszło na krótko do piecyka i poza jednym małym mankamentem że ręce i kręgosłup bolą po dniu pracy tą piła(dużo waży) to chodzi jak marzenie pali na dotyk a parę małych drzewek o średnicy ok 80 do 100cm przechodzi jak w masło. I tu moje drugie pytanie może ktoś z Panów Pilarzy wie jaką moc posiada PS 390 w moim mniemaniu ok 6 KM sądząc po tym jak pracuje pod pełnym obciążeniem ale morzę przesadziłem. Gorąco pozdrawiam i życzę jak najlepszych maszyn na których pracujecie.
Źródło: pilarz.net.pl/viewtopic.php?t=492