, Jak znaleźć kogoś adres po nazwisku 

Jak znaleźć kogoś adres po nazwisku

AczkolwiekNieWiadomoCoToJest

Temat: Moja historia "milosci"
Helena888, Moim skromnym zdaniem poprostu masz obsesję z którą powinnaś walczyć im wcześniej zdasz sobie z tego sprawę tym lepiej. Człowiek ułożył sobie życie a Ty ciągle masz nadzieję że ono mu się spiepszy, a może i sama chciałabyś mu je spieprzyć.

Piszesz że faceci są tchórzami, a jakiej spodziewałaś sie odpowiedzi na tego swojego maila, czego by tam w nim nie było. Jeśli Ci na niego nie odpisał to poprostu dał Ci jasno do zrozumienia żebyś dałą sobie spokój.

Ponadto nie rozumiem co masz na myśli że "od czasu do czasu trafia Ci się w necie info o nim". Przypadkiem to można trafić w necie na nazwisko Bila Gatesa, w przeciwnym razie trzeba się trochę wysilić żeby kogoś znaleźć. Może już poprostu masz jakiś taki odruch, tak jak ja czasem łąpię się na tym że otwieram przeglądarkę i bezwiednie wpisuję adres googla.

Nie odbierz tego jako ataku na siebie, ja poprostu chcę otworzyć Ci oczy. Może poprostu czas przestać trafiać przypadkiem na informacje o nim i zająć sie ukłądaniem własnego życia. Bo któregoś dnia obudzisz się przed jego domemm stercząc z zaspy, gapiąc się przez okno zawistnie gdy będzie z dziećmi rozpoakowaywał prezenty pod choinką, a potem odprowadzia Cię policja. Znam jedną osobę która padła ofiarą takiej obsesji, byłą śledzona i cały czas czuła na ramieniu cień, w końcu sprawę załatwiła policja. Tego chcesz ?? Sama sobie odpowiedź, czego właściwie chcesz.
Źródło: maniacy.com/viewtopic.php?t=1894



Temat: Zostałem oszukany- paczka pocztowa
Zostałem oszukany- paczka pocztowa
  Witam !

Kiedyś przeglądając allegro spodobał mi się wystawiony przez kogoś aparat za 700zł, miałem zamiar go kupić, ale niestety nie posiadałem konta w serwisie.

Na aukcji podany był numer telefoniczny do sprzedającego, zadzwoniłem i umówiłem się tak, że on mi wyśle ten aparat paczką a ja żeby było bezpieczniej zapłace za nią listonoszowi [pobranie pocztowe]

Paczka przyszła, ja otwieram a tam aparat zabawka z ruskiego targu za 20zł !!!!
Gościu ma wyłączony cały czas telefon, aukcji nie mogę znaleźć na allegro....

Na paczce były dane tj. imię nazwisko i adres nadawcy - okazały się wyssane z palca, jedyne co musiało być prawdziwe to numer konta, ale niestety po nim nie trafie do oszusta.

Mam pytanie, czy moge w jakikolwiek sposób na policji zgłosić oszustwo czy w takim wypadku jest jakaś luka prawna, bo nie kupiłem przez allegro a paczkę pobraniową MOGŁEM ale NIE MUSIAŁEM odbierać ??

jestem poprostu zrozpaczony - ale to wszystko chyba przez własną głupote...
Źródło: forumprawne.org/showthread.php?t=31799


Temat: Jak znależć osobę?
Czy jest szansa odnaleźć w sieci kogos, o kim wiem, jaki ma adres, nr telefonu, imię, nazwisko?

Jego nr gg, tlen, mail, nick na allegro np?

Czy są do tego jakies programy szpiegujące?
Źródło: suczyniec.pl/viewtopic.php?t=2913


Temat: Agencja ochrony/monitoring/koszt
Drogi Panie Anonimie,
tak się składa, że ja się nie wstydzę własnego nazwiska, nie wstydzę się podawania adresu email, baaa.... podaję nawet w jakiej miejscowości mieszkam...
w przeciwieństwie do Pana... ,
ale każdą kolejną wycieczkę osobistą z Pana strony potraktuję już dużo poważniej :evil:

A wracając do meritum sprawy:
zastanówmy się, pana taki "kozak", a własnej mamie pan nie poradził, żeby poszła na policję???? :roll: Bo to groźby były, próba wymuszenia, szantaż... Moim zdaniem, to właśnie brak reakcji powodował taką, a nie inną reakcję opisanych przez Pana bandytów.
Bo to bandyci byli, a nie ochroniarze. Zamiast na emeryturę, powinna na policję z tym pójść. Ale nie... lepiej biadolić... a przecież z Pana taki detektyw... znaleźć w profilu email, wrzucić w google i znaleźć nazwisko , którym się otwarcie podpisuję...

Ja pana, ani nikogo innego do niczego nie namawiam. Forum służy wymianie informacji i doświadczeń.

Pan ma swoje zdanie (ochroniarze=bandyci=piraci drogowi=mordercy), a ja mam swoje zdanie.

Oczywiście korzystając z firmy monitorującej (korzystając z patroli interwencyjnych przyjeżdżająch na sygnał włamania) jestem - cytując Pana wypociny:
1. egoistką (a niby dlaczego?),
2. chcę miec cos kosztem innych (niby co takiego?),
3. zabili rodzinę, dzięki takim jak ja (ogólnie bardzo związane z tematem :P - wsioskowanie na poziomie - dostarczyciel pizzy spowoduje wypadek ze skutkiem śmiertelnym - nie zamawiam więcej pizzy, albowiem finansowałabym morderców i piratów drogowych),
4. "polak polakowi jednak potrafi" - w rozwinięciu - "oraz jak kazdy polak
- ja napisałem cos o Tobie a Ty od razu o mnie bo polakowi nie mozna NIC powiedziec" (to już na maksa bełkot - zresztą co w tym dziwnego, że jeśli ty napisałeś coś personalnie o mnie, ja zrobiłam tak samo???? a tak a propos - Polak, to się z dużej litery pisze)

Nie zna Pan mojego sąsiedztwa - a są tu tacy, co:
1. mają umowę z firmą ochroniarską
2. mają umowę z firmą monitorującą (a przez nią zewnętrzne patrole interwencyjne)
3. nie mają żadnych umów - sami sobie pilnują (ewentualnie proszą rodzinę lub sąsiadow).
Reasumując - ja nikogo z mojego sąsiedztwa na nic nie skazuję.

To Pan wraz z mamą, nie reagując na bandytyzm - skazaliście kogoś innego na działalność panoszących się bandytów... w waszej okolicy.

Katarzyna Jankowska / Marsjanka

P.S. A może Pan też się podpisze z imienia i nazwiska...
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=16301


Temat: Anonimowość na forum
nie chce mi sie pojedynczych cytatów podawać, więc napiszę ogólnie.

czemu nie mam miasta w profilu? a w sumie po co? ;P wszyscy tu i tak wiedzą skąd jestem :) na innych forach mam wpisane gdynia albo 3miasto ;]

zdjecia? owszem, daję, ale niedużo. raz na jakiś czas. dlaczego? bo w sumie miło wiedzieć z kim się poglądy wymienia. i nie chodzi o to, że fakty bycia blondynką, brunetką czy rudą ma tu jakieś znaczenie (chociaż w niektórych sprawach to, jak się wygląda ma wpływ na to, co się pisze ;P). ot, fajnie wiedzieć z kim się 'rozmawia' ;P ale nieznajomym? never ;] ostatnio tak dla beki weszłam na czata wp.pl na nicku jestem_fajna i odezwało się mnóstwo ludzi na priv. conajmniej połowa chciała na dobry początek wiedziec ile mam lat i zobaczyc zdjęcie. w takich przypadkach w ogóle nie ma szans. co innego, gdy znam kogoś z czata dłużej (np. tak jak taza czy innych z kawajca) i do tego jest plan się spotkać, to mogę, czemu nie ;)

kontakt? zawsze mail i gg. tyle, że gg na opcji 'pokazuj status tylko znajomym'. ale jak ktoś będzie chciał się ze mną skontaktować, to nie ma przeszkód. a na forach czy innych gronach przecież jest jeszcze mozliwość pw. więc kontakt zawsze jakiś jest.

że nie ma oporu mówić o problemach? cóz, nie ma co ukrywac, ze wielu ludziom łatwiej napisać co ich trapi niż powiedzieć. co więcej na forum nawet jak ktoś cie wyśmieje, to nie odczujesz tego tak, jak w realu. nie widzisz pierwszej reakcji tego kogoś na twoje słowa, nie musisz patrzeć mu z w oczy czy chociażby w twarz. jest łatwiej wyrzucić z siebie wszystko co boli i trapi. bo zawsze potem możesz zamknąć okienko i udawać, że nic się nie stało.

nr komórki? rzadko. tylko zaufanym ludziom, tylko tym, których 'znam' już jakiś czas. raz co prawda zrobiłam wyjątek i dałam jednemu kumplowi nr kom ledwo sie poznaliśmy, ale to był dobry znajomy większości ludzi z kawajca. a ja ich już niejako znałam, wiedziałam, ze to nie jest jakaś przypadkowa zbieranina, tylko pewna społeczność, więc mimo początkowych oporów, jednak dałam. z tego forum? chyba tylko moderacja/administracja i taz ;P

adres? a po co komu? chyba, ze coś ktoś ma mi wysłać, to owszem. ale to też raczej dłużej znani ludzie, do których mam jakieś zaufanie. tu chyba nikomu nie dałam, ale parę innych osób znanych z neta go ma.

gdzie bywam? a co, jak powiem, ze bywam codzien w tym i tym klubie to coś się stanie? tu nie widzę przeciwskazań chyba, że ktoś chce zostać totalnie anonimowy.

nazwisko podałam tylko na gronie, żeby łatwiej było mnie znaleźć i zeby ludzie z reala, których ja znajdę, wiedzieli, ze to ja, bo nicka nie znają. no i w mailu mam swoje nazwisko, znaczy nie konkretnie w adresie, ale jak wysyłam, to widać. a to dlatego, że maila tego używam do korespondencji z ludźmi z reala. tam nick mi niepotrzebny.


a własnie - jeszcze jedno takie pytanie odnośnie anomimowości mi sie nasunęło - łączenie świata realnego i wirtualnego ale w drugą stronę niż pytania biuny.
czy znajomi ze szkoły czy podwórka wiedzą, jakich nicków uzywacie w necie, gdzie bywacie, jakiego macie bloga, jakich i skąd znajomych itp?
Źródło: hydepark.net.pl/viewtopic.php?t=6690