, jak użyć Samostart 

jak użyć Samostart

AczkolwiekNieWiadomoCoToJest

Temat: Pojazd z wtryskiem - jest jakiś patent na nietypowe odpalenie silnika?

No może niekoniecznie do samego filtra :)


wiec gdzie ?

uzyc startera.....

Czyli tak samo jak w gaźnikowych? Wieczorkiem sprawdzę jak to działa.


ja kiedys w sytuacji awaryjnej podlaczylem rurka(dosyc dlugo bo az do srodka
auta) samostart i tak jechalem kiklkanascie sekund pod gorke :) na 1 biegu.


Źródło: topranking.pl/1606/pojazd,z,wtryskiem,jest,jakis,patent,na.php


Temat: regenerator diesla:) - po pierwsze nie szkodzic :) ?


BTW: Uzywal ktos "samostart'u"? sasiad uzywal do starego merca, i  tak z
ciekawosci pytam czy to bezpieczne i ogolnie naczym to polega? jakis
katalizator, o mniejszej temp zaplonu? pryska sie tym w kolektor, za
filtrem powietrza, tak?:)


Oparte w większości na eterze lub jemu podobnym :)

ale po co używac ? Lepiej wymienić świece i problem z głowy :), aha jeszcze
dobry olej coby za bardzo nie gęstniał :)


Źródło: topranking.pl/1619/regenerator,diesla,po,pierwsze,nie,szkodzic.php


Temat: samostart do diesla?? co sądzicie?


"Marek" <m_ba@wp.plwrote in message rozrusznikiem ledwo drgneło. wpuścił trochę samostartu do kominka z filtrem
paliwa.


Znaczy filtrem powietrza ;-)


warte. zastanawiam się czy można to podac na włocie powietrza. bo słyszałem
opinie że powinno się podawać taki śrofdek bezpośrednio w okolice kolektora.


Pomocne, ale kłopotliwe w użyciu: trzeba otworzyć maskę,
i teraz zależy na ilu śrubach (i czy w ogóle)
masz przykęcony filtr powietrza ...
Jeżeli psikniesz tylko na wlocie,
to znakomitą większość (o ile nie wszystko)
zablokuje Ci zamknięta klapka
dopływu ciepłego powietrza znad kolektora
wydechowego ...

<<JareKKK<<


Źródło: topranking.pl/1622/samostart,do,diesla,co,sadzicie.php


Temat: nie pali
Zrób najpierw tak jak Ci radzą, wymień świece, to podstawa. Jak masz niewiele
paliwa, to wylej w djabły wszystko i sie nie piernicz z denaturatem. Owszem
można dolać jakis preparat absorbujący wode(w ostateczności denaturat) o ile
faktycznie masz pełny bak. Możesz użyć samostartu jak nadal nie będzie chciał
odpalić.
Powodzenia
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,508,39382830,39382830,nie_pali.html


Temat: BCB - odpowiednik system("pause")
Dnia Sat, 31 Mar 2007 16:43:00 +0200, SasQ napisał(a):


Dnia Sat, 31 Mar 2007 14:11:17 +0200, Mce napisał(a):

| jak dla mnie to wygodniej jest najpierw szukac w dokumentacji
| a jak nie moge znalezc to dopiero pisze na grupe i czekam na
| odpowiedzi. A skoro napisalem, tzn ze nie znalazlem tego co
| mnie interesowala.

Jeśli nie możesz czegoś znaleźć w dokumentacji, to najczęściej
oznacza, że szukasz w niewłaściwej dokumentacji ;)

A żeby nie było, że prawię jakieś docinki, to trochę wyjaśnię
mój punkt widzenia: rozchodzi mi się o to, że Builder ma taką
jakąś dziwną skłonność do odmóżdżania :P


Macie rację że jestem czepialski. Chyba sobie założę filtr na słowa BCB i
Burdel i nie będę sobie tego wyświetlał żeby się nie wku... i młodych
BCBprogramersów też.

Odniose się jeszcze do oryginału Mce:


Czyli rozumiem, ze powinienem szukac w takiej dokumentacji, w ktorej bym
znalazl odpowiedz, ze odpowiednikiem system("pause") w BCB jest
system("pause") ? :D   Bo przeciez BCB uzywa C++ to po co mam chciec uzyc
cos wiecej prawda:


Pierwszego programiste "systemowego" spotkałem ok.15 lat temu. Firma gdzie
pracowałem (największa, komputerowa, dziś leci w dół na pysk) zamówiła
reklamówkę, jakby dziś 'splash screen' i takie tam pierdoły wg pomysłu
marketingowców (do DOS-a).
Otrzymało to nazwę kodową "Samostart", co my, wiedząc przez mgłę o
projekcie (od kupmli z produkcji komputerów, bo oficjalnie to nic)
przerobiliśmy na "Samogwałt".

Zlecono (za kilka zer) nie we własnym dziale, ale u jakiś dzieciaków z
uczelni. Dzieciaki rżęli Ralfa Browna (taka gwiazda tamtych czasów z
'przerwań systemowych', autenycznie dobre źródło - pewnie mieli to z
ówczesnych BBS-ów, na uczelni już świtał wtedy dostęp do świata)
Trzy dni przed terminem katastrofa, na wchodzącyh właśnie do produkcji
komputerach nie działa (trafiło w inny obszar RAM-u), Robert, v-dyrektor ds
marketingu trzęsie portkami bo jego pomysł i kontrakt, jego tyłek
zagrożony. Koledzy ratujcie, dla dobra firmy itd. (Na koniec nawet dziękuje
nie powiedział, że o takiej abstrakcji jak premia nie wspomnę)

Dostałem kody (więcej asemblera, troszkę C, oczywiśćie strasznie nierówne,
od niemal genialnych (tu R.B.) po wołające o pomstę do nieba.
Bez wyższej psychologii widać który fragment jest czyj.

Dzień później dzieciaki przyjechali (pewnei ktos ich mocno postraszył),
trochę się stawiali. Pokazałem najbardziej rażące błedy, coś poprawiliśmy
(Sisif Arbeit, i tak za miesiąc firma przestała nagrywać ten Samogwałt na
dyski). Po 3 dniach pracy zdobyli się na "dziękuję, sporo się nauczyliśmy".

Wracając do programistów systemowych. Programista systemowy to ten co używa
funkcji system().
(kto zawodowiec, rozpozna w tym żart dlatego nie daję buźki)

Tamte dzieciaki: nagle z ambitnego kodu asemberowego spawnują proces
"command /c copy plik1 plik2". Cóż, pewnia archiwum Ralfa Browna z
operacjami plikowymi w DOS-ie sie pewnie zgubiło na BBS-ie. Drugie było
modyfikowanie CONFIG.SYS przez "ECHO".

W ŻADNYM języku i ŻADNYM środowisku OS nie ma odpowiednika system("pause").
Po pierwsze wydajność, nagły skok RAM-u itd. Po drugie ŻADNEJ kontroli na
ew. problemami (nawet niezawinionymi). Zresztą co tu tłumaczyć, kto wie, to
wie....  NIE MA.

Kolega który twierdził, że czytał jakąs dokumntację Windows API (choćby
Hello World dla blondynek) a nie widział MessageBox to powienien iść do
okulisty. Od 20 lat każdy tutor się od tego zaczyna. Na helpach MessageBox
(to taka funkcja na F1, a F1 to klawisz z lewej strony) od lat jest "see
also".

Pozdrowienia dla "programisty systemowego".

i chyba dam sobie filtr na BCB...


Źródło: topranking.pl/1275/bcb,odpowiednik,system,pause.php


Temat: Czy jest jakis GRAFICZNY czytnik po Linuxa?

Dawid Kuroczko <d@PLEASE--REMOVE--THIS.ssw.krakow.plwrote in message



30 kwietnia, godzina 09:31, na pl.news.czytniki pisze Pszemol:
| poza tym różnice sprowadzają się do sposobu zarządzania pakietami
| i sposobu wybierania wersji softu do dystrybucji.
| Co znaczy "zarządzanie pakietami"?
W Linuksie instalowaniem/odinstalowywaniem programów zajmuje się
jeden program.  Dziwnym trafem wykształciło się kilka takich narzędzi.
Najpopularniejsze to RPM (używany przez Red Hata, PLD (polska
dystrybucja) czy SuSE) oraz DPKG (używany przez Debiana oraz
wkrótce przez Corela).  Może dziwi Cię, że nie ma jednego, ale
taka jest specyfika tego systemu -- również środowiska GUI są
dwa -- KDE i GNOME.


Czy mam to rozumieć tak, że pakiet jakiejs aplikacji zapakowanej
pod RedHat jest dla mnie bezużyteczny gdy mam Calderę OpenLinux
albo Slackware czy Debiana i odwrotnie? To coś tu chyba jest nie tak...


| są ludzie którzy chcą mieć wersje najnowsze developerskie,
| są tacy którzy wolą stabilne.
| Ja zaliczyłbym się do tych drugich w przypadku systemu,
| którego nie znam. Którą dystrybucję poleciłbyś mi zatem?
Najrozsądniejszą odpowiedzią jest tą którą używają Twoi znajomi/
Twój lokalny Guru.  Popularną odpowiedzią jest też taką jaką
używam ja (ja używam Red Hata z elementami PLD).  W sumie różnice
nie są takie wielkie.


Problem w tym, że to ja mam się stać swoim lokalnym guru :-)
I to w niedługim czasie... Nie znam tu, w okolicy żadnego innego "guru".


Najważniejsze różnice to rodzaj menedżera pakietów (dpg, rpm, inny,
żaden), standard plików startowych (BSD i SysV) oraz biblioteka C.

O pakietach wspominałem wyżej (przykłady jak to działa możesz
znaleźć w <news:7g814o$76g$2@atlantis.ssw.krakow.pl).

Pliki startowe to coś w stylu AUTOEXEC.BAT z DOSa czy Samostart
z Windows (czy jakoś tak ;), tyle, że znacznie bardziej elastyczne.
System V są bardziej zorientowane na automagiczną konfigurację,
zaś BSD jest bardziej nastawione na ręczną ingerencję administartora).
Ja zdecydowanie wolę SysV. :)


Każdy by wolał... Człowiek z natury jest leniwy! :-)


LibC to podstawowa biblioteka w Linuksie.  Najpopularniejsze to
libc 5 (odchodzące powoli) oraz GNU libc 2 (na które przechodzi
większość dystrybucji).
Dystrybucja: pm: init: libc:
Debian dpkg SysV nowe wersje IIRC są na glibc2
PLD rpm SysV GNU libc 2
Red Hat rpm SysV od 5.0 na glibc2
Slackware ?tgz? BSD chyba wciąż libc5
SuSE rpm SysV chyba wciąż libc5

I jeszcze jedno: ciężko porównywać dystrybucje.  Ja ostatni raz
instalowałem Linuxa w 95 roku.  Był to Red Hat 3.0.3 i tak
zostało, trochę go z biegiem czasu poupgrade'owałem, pozmieniałem
i nie mam zamiaru instalować go jeszcze raz. :)


Ja swoje MS Windows 95PL zainstalowałem pierwszy i ostatni raz w 11'96.
Od tamtego czasu trochę je poupgrade'owałem, pozmieniałem i tak już
zostało. Teraz chcę się pobawić Linuxem i zastanawiam się, którym...


| są tacy którzy wolą RPMa, są fanatycy debiana..
| ciężko by bylko to jakoś racjonalnie porównać.
| Tak jak ciężko porównać Outlook Expressa do SLRN'a?
W pewnym sensie może masz rację.  Problem w tym, że jak ktoś
używa Debiana to z regóły nie ma ochoty/potrzeby/powodu instalować
i poznawać SuSE.  Dlatego mało kto może je obiektywnie porównać.


Kapuję...


Acha.  Jak będziesz miał już Linuxa to pobaw się trochę slrn(1)em.
Sam używam TINa, ale zauważyłem, że wielu ludzi, którzy zaczynali
od Outlooka wybiera slrn(1)a. :)


Ciekawe... boję się, że mi to nie grozi... no chyba, że pod Linuxem
okienka są tak żałosne, że wielu woli siedzieć w command-line lub
innym text-mode... Popularność slrn'a jest to troszkę przerażająca...
Czy na prawdę w Linuxie środowisko graficzne jest tak nieergonomiczne
i tak mało dobrych programów w nim chodzi, że ludzie muszą używać
tą żałosną imitację "user-frendly" programu jakim jest slrn nie
mającego nawet zwykłego menu a o nowoczesnym user-interface już nie
wspominając? Nie... slrn mi nie grozi! Chyba, że nie macie tu ni lepszego :-)

Pszemol


Źródło: topranking.pl/1365/czy,jest,jakis,graficzny,czytnik,po,linuxa.php