, jak ustawić lusterka w Punto 

jak ustawić lusterka w Punto

AczkolwiekNieWiadomoCoToJest

Temat: Prawo jazdy
Tak ja sie moglem tego spodziewac oblalem na manewrach. Tylko, ze... nie przez swoj blad a rozpier***** punto Raczki od ustawiana lusterek byly urwane i trzeba bylo jakims metalowym scierwem ustawiac, taaa zajebiscie jeszcze zeby mozna bylo to porzadnie ustawic Gdy ogladalem manewry moich porzednikow zwrocilem uwage na stanowisko nr 1 bo co ciekawe wszystkie 4 osoby, ktore tam zdawaly oblaly... Do momentu gdy wsiadlem to eLki to wydawalo mi sie smieszne. Lusterek pprawnie nie ustawilem, bo nie szlo wiec manewry robilem na 'oko'. Luk przejechalem i oblalem na skosnym (wedlug mnie najlatwiejszy manewr, oczywiscie jak sa sprawne lusterka). Dzieki lusterku moglbym zobaczyc ile jeszce moge cofnac sie do linii, a tu znow musialem jechac na slepo, stanalem zbyt daleko i sie nie zmiescilem

Koles wypisal mi jakies scierwo i powiedzial 'do widzenia, milego dnia zycze' wkurw**** sie na dziad i mu odpowiedzialem "taaa super, moze najpierw naprawilbys lusterka w tym zlomie?" nic nie odpowiedzialem, ale mam nadzieje, ze nastepnym razem bede mial z innym kolesiem

kto to q*** widzial zeby nawet na egzaminie nie miec w pelni sprawnego samochodu No ale to jest Polska, jedyne panstwo w Europie gdzie sa manewry... naszczescie o 10 stycznia zostana wyje****.

Nie ma co, zajebiscie zaczalem rok

ale szczerze mowiac mam to w d***, wiedzialem, ze jak mnie obleja to bankowo na manewrach no i niestety mialem racje, nie zdlame teraz zdam pozniej.
Źródło: mediaplan.ovh.net/~fcbxmxwu/forum/viewtopic.php?t=310



Temat: Fiat Punto S2000
Fiat Punto S2000
  2 załącznik(i) Fiat Punto S2000 jest już na rajdowych trasach. Warto by było cos wiedzieć o tym aucie.
Pod maską samochodu zamątowano 2-litrowy, wolnossący silnik, prosto z alfy romeo 156 WTCC. Osiąga on moc 270 KM przy 8500 obr/min. Moment obrotowy jest znacznie niższy niż w autach klasy N4 gdyz wynosi tylko 225 Nm przy 6500 obr/min.. Auto osiąga w zależności od zastosowanego mappingu i ustawień skrzyni biegów na asfalcie w ok. 6 s setkę. Skrzynia biegów i dyfer pochodzi od firmy Sadev (Wskazanej przez FIA dla ograniczenia kosztów). Zawieszenia z przodu i tyłu oparto na kolumnach McPhersona z dodatkowymi stabilizatorami. Dostawcą sprężyn jest Eibach, amortyzatorów Ohlins. Na asfalt i szuter do Punto zakłada się wentylowane tarcze o średnicy 300mm z tyłu. Podobnie jakm w autach klasy N4, użycie hamulca ręcznego powoduje odłączenie tylnego napędu. Na asfalt stosowane są 18-calowe koła, a na szuter i śnieg 15-calowe. Auto skonstruowano tak aby było jak najlepiej wyważone. Wszystko co tylko można przesunięto na dół i do tyłu. Nawet lusterka znajdują się w połowie drzwi. Nadwozie miało być jak najbardziej lekkie. Autko waży 1150 kg, więc jest znacznie lżejsze od Lancera EVO IX (1310kg) i od Imprezy N12 (1270km). Klatka bezpieczeństwa pochodzi od firmy Toora. Autko jest droższe od Subaru i od EVO, ale również szybsze. Już zdobyto tym autem Mistrzostwo Europy, i myślę że sukcesów nie będzie brakować. Co myślicie o tym autku?
Źródło: autogaleria.pl/forum/showthread.php?t=4136


Temat: octavia II ksenon i reg.wysokosci swiateł?

 
Użytkownik "Wojtek" <nofuture@op.pl> napisał w wiadomości
news:h8o2ti$loa$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> po włączeniu swiatel "robia test"
> auto 3 letnie ,nie bite ,swiatla fabryczne
To jeszcze o niczym nie świadczy.

> chyba reszta kierowcow przewrazliwiona na widok ksenonów.
Chyba źle ustawionych / oślepiających ksenonów.
Zrób stary, prosty test na ścianie / bramie garażu.
Albo jadąc za innym autem popatrz gdzie te światła świecą
- nie na szybę / lusterko wsteczne czasami ?

Osobną sprawą jest, że Skoda wsławiła się np. w Fabiach
taką charakterystką ustawienia świateł,
że fabrycznie nowe auta juz oślepiały.

Podobnie jak swego czasu Punto z soczewkami.

Tak czy inaczej - podjedź gdzieś na ustawienie świateł.


Pzdr

JKK


Źródło: forumkierowcow.pl/showthread.php?t=15510


Temat: Co robiliście zle na kursie?
Na kursie różnie to bywało... Uczyłem się jeździć na Punto I generacji i na Golfie III. I dużo lepiej jeździło mi się Golfem, wysokie sprzęgło powodowało, że trudniej było go zadusić żeby zdechł.

Na egzaminie popełniłem 2 "błędy":

1. Plac - parkowanie równoległe tyłem. Wjechałem tyłem bez problemu, bo manewr miałem obcykany (na kursie uczyli nas "na słupki" - głupie ale skuteczne). Wjechałem i zadowolony czekam, a egzaminator do mnie
-Panie, co pan! To nie koniec manewru.
-A niby co jeszcze mam zrobić?
Okazało się, że trzeba jeszcze wyjechać ;)

2. Miasto - przejechałem całą trasę na złożonym prawym lusterku bocznym (na placu skierowałem je maxymalnie na dół i oczywiście potem zapomniałem je ustawić normalnie). Na szczęście chyba egzaminator nie zauważył.

Zdałem za 1. razem, głównie dzięki temu, że miałem na mieście hamowanie awaryjne, które było na tyle skuteczne, że cudem nie przejechałem babci która wylazła mi tuż przed samochodem na ulicę:P
Źródło: forum.alfaholicy.org/showthread.php?t=21211


Temat: Prawo jazdy

Tak ja sie moglem tego spodziewac oblalem na manewrach. Tylko, ze... nie przez swoj blad a rozpier***** punto Raczki od ustawiana lusterek byly urwane i trzeba bylo jakims metalowym scierwem ustawiac, taaa zajebiscie jeszcze zeby mozna bylo to porzadnie ustawic Gdy ogladalem manewry moich porzednikow zwrocilem uwage na stanowisko nr 1 bo co ciekawe wszystkie 4 osoby, ktore tam zdawaly oblaly... Do momentu gdy wsiadlem to eLki to wydawalo mi sie smieszne. Lusterek pprawnie nie ustawilem, bo nie szlo wiec manewry robilem na 'oko'. Luk przejechalem i oblalem na skosnym (wedlug mnie najlatwiejszy manewr, oczywiscie jak sa sprawne lusterka). Dzieki lusterku moglbym zobaczyc ile jeszce moge cofnac sie do linii, a tu znow musialem jechac na slepo, stanalem zbyt daleko i sie nie zmiescilem

Koles wypisal mi jakies scierwo i powiedzial 'do widzenia, milego dnia zycze' wkurw**** sie na dziad i mu odpowiedzialem "taaa super, moze najpierw naprawilbys lusterka w tym zlomie?" nic nie odpowiedzialem, ale mam nadzieje, ze nastepnym razem bede mial z innym kolesiem

kto to q*** widzial zeby nawet na egzaminie nie miec w pelni sprawnego samochodu No ale to jest Polska, jedyne panstwo w Europie gdzie sa manewry... naszczescie o 10 stycznia zostana wyje****.

Nie ma co, zajebiscie zaczalem rok

ale szczerze mowiac mam to w d***, wiedzialem, ze jak mnie obleja to bankowo na manewrach no i niestety mialem racje, nie zdlame teraz zdam pozniej.


Z tego, co pamiętam z kursu to, w przypadku niesprawnego auta, masz prawo odmówić zdawania egzaminu. Koleś od wykładów nam to mówił.

A co do placu manewrowego to ja nie jestem za wycofywaniem tej pozycji z egzaminu. Nie bardzo uśmiech mi się to, że ktoś ma robić sobie lekcje rysowania na moim aucie. Nie wiem też, na jakich zasadach ma się to odbywać wcześniej egzamin byęęęłłłłłłąłłłłóóóęÄą‚ przerywany jak przewróciÄą‚eÄą› pachoÄą‚ek lub przekroczyÄą‚eÄą› linie (nie pisze o zapiÄ™ciu pasów, kierunkowskazach itp.), ale nawet 1 cm przed liniÄ… miaÄą‚eÄą› prawo do korekty, a teraz egzaminator bÄ™dzie przerywaÄą‚ nieraz szybciej nią powinien, bo z tego, co wiem on odpowiada za ewentualne szkody. Ja mówiÄ™ stanowcze NIE nowym przepisom

P.S. Powodzenia następnym razem
Źródło: mediaplan.ovh.net/~fcbxmxwu/forum/viewtopic.php?t=310